[Rozmiar: 13669 bajtów] [Rozmiar: 1389001 bajtów]
 
[Rozmiar: 25014 bajtów] Niezwykły prezent np. na urodziny.

Miś w kajdankach? Książka?
A jednak... Zamów
UWAGA !
.... już niedługo podamy szczegóły konkursu dla scenarzystów! Może Twój scenariusz oparty na książce Pan Pójdzie Z Nami będzie tym, na podstawie którego powstanie nowy polski film!?
Odwiedzaj naszą stronę!
 

Nowości

[Rozmiar: 107947 bajtów]
12.11.2009 ukarze się na półkach wszystkich księgarń w Polsce, powieść autobiograficzna „ Pan Pójdzie z Nami…” Piotra Rosy
Piszący pod pseudonimem literackim były policjant ukazuje czytelnikom tą stronę pracy, jaką nigdy, nikt jeszcze nie opisał. Pełna ciepła, humoru i ogromnych emocji powieść , pozwala odpowiedzieć na pytanie na ile poświęcać swoje marzenia dla rodziny a na ile rodzina powinna pomóc w realizacji tych marzeń.

„Pan pójdzie z nami” to nie kryminał. To obyczajowa powieść o dorosłym mężczyźnie, który znalazł w sobie dość siły, determinacji i - przede wszystkim - odwagi, by całkowicie zmienić swoje zawodowe życie. Został policjantem, poznał trudy pracy funkcjonariuszy i nie pomylił się - miał talent do rozwiązywania kryminalnych zagadek, ale...

       W tej książce, w części autobiograficznej – trudno rozstrzygać co jest prawdą, co anegdotą, a co literacką fikcją. Relacje policjantów wydają się bardzo autentyczne. Daleko autorowi do pisania powieści sensacyjnej, do ubarwiania. Policjanci bywają ranni, cierpią, spędzają godziny przy „papierkowej robocie”, mają swoje małe sukcesy i swoje porażki.

       Na drugim planie zrodziła się historia rodziny, której mąż i ojciec stał się policjantem. Żony, która stara się zrozumieć i dzieci, które są za małe by pojąć dlaczego taty znów nie ma w domu.

Wywiad z autorem, który ukazał się w szczecińskim magazynie „Prestiż”

Prawdziwy glina
W listopadzie premiera książki o szukaniu nowych dróg w życiu, marzeniach i ich spełnianiu oraz trudnej i pełnej dylematów pracy w policji napisał Piotr Rosa. Premiera i promocja książki „Pan pójdzie z nami…” 12 listopada.
Prestiż: Co było dla Pana inspiracją do napisania „Pan pójdzie z nami…”?
Piotr Rosa: Historia głównego bohatera, Piotra, jest też w znacznej części moją historią. Inspiracją były więc wydarzenia, które osobiście przeżyłem i chciałem opisać. Poza tym bardzo motywowali mnie moja żona oraz koledzy. Oni wszyscy od lat powtarzali, że to, co im często opowiadam, powinienem spisać.

Co jest tematem tych opowieści?
Moja książka opowiada o wyborze życiowej drogi i marzeniach, które nie zawsze udaje się spełnić. Piotr jest absolwentem Wyższej Szkoły Morskiej, pracował w porcie oraz podróżował po świecie. Jednak zawsze marzyła mu się praca w Policji. Kiedy spełnia wreszcie to marzenie, pojawiają się wątpliwości, czy na pewno dokonał dobrego wyboru. Służba policyjna to ciężka i specyficzna praca, pełna wielu problemów i właśnie o tym jest moja powieść. Z książki czytelnicy dowiedzą się, z jakimi dylematami Piotr musiał się zmierzyć. Jednocześnie książka opisuje wiele, często zabawnych sytuacji z jakimi spotyka się bohater. Jest to ciężkie życie lekko opisane. W książce czytelnik znajdzie śmiech i łzy, radość i gniew … ale też sytuacje, po których ręce opadają.

A czytelnicy – do kogo książka jest adresowana?
Na początku chciałem napisać książkę dla tych, którzy są po części jej bohaterami, czyli kolegów z pracy. Opisuję wydarzenia, jakie są też ich udziałem, w książce pojawiają się opowieści kolegów. Jednak tak naprawdę, książka może zainteresować każdego, kto też szuka swojej drogi, chce coś zmienić, staje przed podjęciem trudnej decyzji.

Czy byłemu policjantowi trudno było napisać powieść?
Odpowiedzią na to pytanie może być fakt, iż do chwili obecnej nie udało mi się znaleźć książki napisanej przez policjanta o swoim życiu. Książka, która teraz się ukazuje, jest dopiero pierwszą częścią zaplanowanej przeze mnie trylogii.



[Rozmiar: 25302 bajtów]
Zamów książkę z autografem
[Rozmiar: 33759 bajtów]